Drodzy, Ostatnio bardzo często o tym myślę, że przecież Matka Boska nie pozwoli nam zbłądzić, o ile będziemy jej słuchać, odmawiać różaniec. Jak w takim razie wytłumaczyć wielką Maryjność wielu księży posoborowych? Również papież Jan Paweł II był przecież bardzo Maryjny i wiemy, że błądził w jakimś stopniu. Mam z tym spory problem…
Jeśli dane tego nie odzwierciedlają, tym gorzej dla danych ;)
To była jedna z pierwszych książek, która otworzyła mnie na prawdziwie krytyczne spojrzenie na współczesny system/architekture świata. Dostałam ją od Taty, jeszcze w pierwszej wersji, z ogromem błędów 😅 Wspaniała rzecz!